Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 18 2018

pralina
21:03

avoidantrunnerfive:

“i can’t go downstairs, there are people there” sounds like a completely logical statement until you try to explain it to someone who doesn’t have any kind of anxiety

pralina
21:03
pralina
21:01
co innego słowa, co innego czyny
— Dostojewski, Zbrodnia i kara
Reposted frommhsa mhsa viagdziejestola gdziejestola
pralina
21:00
pralina
20:59
pralina
20:58
4885 fd59 400
Reposted fromwabnicu wabnicu vianiskowo niskowo
pralina
20:57
5163 5cab 400
why are u like this
20:55
pralina
20:48
8105 63f5 400
Reposted fromdreckschippe dreckschippe viathebelljar thebelljar

February 05 2018

pralina
20:04
2799 dc9b 400
Johnny Cash
pralina
20:04
3347 5650 400
Reposted fromarancione arancione viaphilomath philomath
20:03
0202 4816 400
Reposted frombrumous brumous viaQlka Qlka
pralina
20:02
Już nie wiem ile oddaleń trzeba przeżyć, żeby odejść naprawdę.
— Kaja Kowalewska
Reposted fromzwyklajakzawsze zwyklajakzawsze viasatyra satyra
pralina
19:58
Wystarczy jedna osoba, by ożyło pustkowie i wystarczy jej brak, aby wielkie miasto wydało się puste.
— Lidia Jasińska
Reposted fromxalchemic xalchemic viasatyra satyra
pralina
19:57
Myślałam, że powiedzenie : "Pękło mi serce" jest tylko metaforą. Nie. Ono na prawdę pęka. I czujesz fizyczny ból, który rozłazi się po całym ciele. I nie pomogą ani leki, ani narkotyki, alkohol. Ani nawet przeszczep.
Reposted fromkusi kusi viasatyra satyra
19:54
pralina
19:53
7871 f1ec 400
pralina
19:53
"Jest taki rodzaj samotności, wynikający z poczucia niezrozumienia, gdy się wie rzeczy, o których inni nie wiedzą, i nie bardzo jest to komu przekazać, bo w gruncie rzeczy nie bardzo to innych interesuje".
— Ryszard Kapuściński
Reposted fromstercum stercum viaxannabelle xannabelle
pralina
19:52
Ona, jak wszyscy, którzy żyją z własnej wrażliwości, miała w sobie niepokój.
— Barbara Wrzesińska, Każdy zna inny kawałek Agnieszki [w:] Karolina Felberg-Sendecka, Koleżanka. Wspomnienia o Agnieszce Osieckiej
pralina
19:52

Od jakiegoś czasu zauważyłam, że się duszę. Najpierw tylko we wtorki, potem co drugi dzień, a teraz ciągle, nawet w niedzielę. Ja potrzebuję przeciągu, szerokiej skali, czynów ogromnych.

— Agnieszka Osiecka
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl